Następnego dnia wstałam rano.
Ubrałam się zjadłam śniadanie i wyszłam z domu.
Poszłam do studia21.
Przed szkołą spotkałam Leona.
-Cześć -powiedział
-Cześć-powiedziałam
-Ślicznie wyglądasz-powiedział
-Dziękuje-powiedziałam
Weszłam do studia.
W drzwiach powitała mnie Franczesca i Cami.
Usiadłyśmy na pufach i zaczęłyśmy rozmawiać.
W tym czasie rozglądałam się po sali.
Zauważyłam jakiegoś chłopaka który rozmawiał z Maxim.
Chłopak spoglądał na mnie.
Nie wiedziałam czemu ale wydawał mi się znajomy.
Tak i wtedy sobie uświadomiłam że to ten czarnowłosy chłopak który mnie złapał gdy się poślizgnełam.
-Kto to?-spytałam Cami bo franczesca poszła do nauczyciela Beto.
-A to jest Tomas-powiedział spoglądając na chłopaka z daleka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz